"Nie da się ukryć, że samochodzik jest zgrabny i wygodny, szybkość do 90 km/h, no i przystępna cena jedyne 50.000 złotych. Prawie darmo !"
Menu serwisu
Strona główna
Historia Mikrusa
Opis i Dane techniczne
Galeria fotografii
Spis Mikrusów
Dokumenty
Media / Publikacje o Mikrusie
Artykuły / Wywiady / Inne
Zloty / Rajdy / Spotkania

Kontakt

Podziękowania i Linki
Współpraca
Na skróty...
Ksi±żka o Mikrusie MR-300
K o l o r y   M i k r u s ó w
Mikrus na wesoło :-)
Ciekawostki Mikrusowe
Mikrus MR-300 w 3D
Mikrus na Facebooku
Partnerzy:

ABC o Mikrusie:
www.mikrus.fora.pl


Forum Polskiej Motoryzacji: www.fpm.up.pl

Oldtimery.com:

Mikrus na VI Tatrzańskim Zlocie Pojazdów Zabytkowych
Mikrus na VI Tatrzańskim Zlocie Pojazdów Zabytkowych

Stare Fordy, Citroeny, Fiaty, Warszawy i Mikrus uczestniczyły w VI Tatrzańskim Zlocie Pojazdów Zabytkowych. Ich celem było Zakopane.

VI tatrzański Zlot Pojazdów Zabytkowych im. Jana Rippera, znakomitego polskiego kierowcy rajdowego, odbywał się w okresie długiego majowego weekendu 2006 roku. Aby u¶wietnić imprezę postanowili¶my z żon± i synem zaprezentować Mikrusa, pojazd którego posiadaczem był także Jan Ripper*.

Po o¶miogodzinnej jeĽdzie, póĽnym popołudniem docieramy do Białki Tatrzańskiej.
Tam czeka nas zakwaterowanie, rozpakowanie Mikrusa z lawety, chwila odpoczynku i wspaniała kolacja w domu gospodarzy. W pierwszy dzień zaraz po ¶niadaniu wszystkie pojazdy s± już w pełni gotowe do podróży. Celem jest Zakopane. Odczuwamy lekkie zdenerwowanie czy Mikrus podoła....tylko 14 koni mechanicznych., a tu tak wielkie góry. Ale zaoferowana pomoc, w razie jakichkolwiek problemów, ze strony sympatycznych wła¶cicieli pięknej Warszawy M20 z Częstochowy, uspakaja nas.
Jedziemy. Przed nami niemiłosiernie dymi±cy dwusuw Pana Tomasza Skrzelińskiego. Pierwszy długi podjazd, jedynka, dwójka, pełen gaz, maksymalne obroty i udaje nam się wyprzedzić dymi±c± Ihle DkW S-5. Jedziemy, na wysoko¶ci Poronina doł±cza Policja i prowadzi konwój ponad 50. pojazdów. Wjeżdżamy do Zakopanego. Pierwsza konkurencja to wkręcanie nakrętek. Udaje mi się wykręcić najlepszy., no może prawie najlepszy czas. Jedziemy na Chramcówki, gdzie uczestniczymy w mszy ¶więtej w intencji uczestników Zlotu. Tutaj także odbywa się po¶więcenie pojazdów. Następny etap to postój na Campingu pod Krokwi± i obiad.
Po chwili odpoczynku nastał czas na kolejn± konkurencję: tym razem przejazd wyznaczonego odcinka w czasie dokładnie 10. sekund.
Udaje mi się przejechać w czasie jedynie o pół sekundy krótszym. Wyruszamy do Parady ulicami Zakopanego. W obstawie Policji i załogi motocyklowej Tatrzańskiego Klubu docieramy na Krupówki, a następnie na Rówień Krupow±, gdzie odbywa się kolejny pokaz samochodów.
Mamy okazję spokojnie obejrzeć wszystkie pojazdy. Najstarszy pojazd Zlotu Mathis Torpeda M z 1920 roku, piękny Ford A z 1928 roku, dwa Citroeny BL 11, Fiat 500 Topolino, DKW IFA 8, ogromny Chevrolet Biscayne i wiele innych ciekawych pojazdów.
Wracamy do Białki nocleg. Następnego dnia znowu jedziemy do Zakopanego, tym razem przepiękn± tras± przez Bukowinę Tatrzańsk±, Głodówkę, Wierch Poroniec, Cyrhle i Jaszczurówkę.
Na trasie czekała na nas kolejna konkurencja. Należało wybrać 4 bezpieczniki i zamontować je w wybrane losowo miejsca. W zależno¶ci od tego, które lampki się za¶wiec± - tyle zdobywamy punktów. Udało nam się zapalić tylko dwie lampki. Dzięki temu zdobywamy 5 punktów. Jedziemy dalej i z zawrotn± prędko¶ci±, w Cyrhli mijamy policyjny radar !!! Jak się póĽniej okazało z prędko¶ci± 56 km/h.
Obiad na Campingu pod Krokwi± i wyjazd na Krupówki. Tam, w szpalerze tłumu turystów jedziemy pomału, co chwila słyszymy oklaski i gratulacje. Ustawiamy samochody do pokazu. Zainteresowanie jest ogromne, każdy chce zrobić zdjęcie i porozmawiać z wła¶cicielami.
Po dwugodzinnym pokazie jedziemy na Rówień Krupow± , tam odbywa dalszy ci±g pokazu, po którym wracamy do bazy. Następnego dnia rano jemy ¶niadanie w restauracji pod wyci±giem na Kotelnicę.
Po chwili przerwy wjeżdżamy.tym razem bez pojazdów krzesełkami na górę. Odnajdujemy ¶lady po zimie.
W południe jedziemy do Sanktuarium w Ludzmierzu gdzie czeka na nas pyszny obiad, a
stamt±d ciężka i do¶ć długa trasa poprzez Zaskale, Z±b i Furmanow± na Gubałówkę 1120 m npm.
Mikrus sprawował się bardzo dzielnie. Pomimo tak stromych i długich podjazdów, jakie zaoferowali organizatorzy, dotarł na Gubałówkę !!! Trasa widokowo przepiękna.
Po chwili odpoczynku, stromym zjazdem przez Ko¶cielisko i w strugach deszczu dotarli¶my do Równi Krupowej w Zakopanem. Była to trasa daj±ca niew±tpliwie pogl±d na sprawno¶ć hamulców. Na zakończenie imprezy odbyło się wręczenie nagrody publiczno¶ci. Za najpiękniejsze auto zlotu wybrano Austro-Daimler z 1927r.
Ze względu na zł± pogodę oraz deszcz nasz pobyt został skrócony i wrócili¶my do bazy. Następny, ostatni już dzień, to powrót do domu.

Za wspaniał± organizację zlotu oraz niezapomniane chwile w pięknych Tatrach składam serdeczne podziękowania Panu Krzysztofowi Stokłosie oraz członkom TKM.

Tekst i zdjęcia: Roman Mirkowski
Piaseczno



* W roku 1961 powstało Koło Użytkowników Mikrusa przy Automobilklubie Krakowskim.Celem klubu była wymiana do¶wiadczeń, wprowadzanie usprawnień, sposoby usuwania niedomagań.Na spotakaniach pojawiał sie także Jan Ripper.


Inne zloty / rajdy / spotkania: