"Nie da się ukryć, że samochodzik jest zgrabny i wygodny, szybkość do 90 km/h, no i przystępna cena jedyne 50.000 złotych. Prawie darmo !"
Menu serwisu
Strona główna
Historia Mikrusa
Opis i Dane techniczne
Galeria fotografii
Spis Mikrusów
Dokumenty
Media / Publikacje o Mikrusie
Artykuły / Wywiady / Inne
Zloty / Rajdy / Spotkania

Kontakt

Podziękowania i Linki
Na skróty...
K o l o r y   M i k r u s ó w
Mikrus na wesoło :-)
Ciekawostki Mikrusowe
Na forum...
ABC o Mikrusie:
www.mikrus.fora.pl

     - Zloty
     - Pytania/Porady
     - Kupię/Sprzedam

FPM - www.fpm.up.pl
CHMURY NAD MIKRUSEM

CHMURY NAD MIKRUSEM

Według planu siedmioletniego, w roku 1965 produkcja dwóch polskich mikrosamochodów Mikrusa i Smyka ma wynosić po 10.000 sztuk rocznie. Obie te wielkości już dziś budzą wiele zastrzeżeń. Produkcja wozu Mikrus MR-300 podjęta została przez zakłady niemotoryzacyjne w okresie, kiedy nie były obciążone specjalnie pracochłonnymi zamówieniami. Dla wykorzystania potencjału produkcyjnego tych fabryk zdecydowano wytwarzać polski mikrosamochód. Dziś, po poczynieniu niezbędnych inwestycji i pokonaniu niejednej trudności, gdy już pierwsze samochody opuściły fabrykę i znajdują uznanie u nabywców - macierzyste zakłady zostają obciążone właściwą produkcją, która zagadnienie mikrosamochodów spycha na dalszy plan.
Dlatego problem produkcji Mikrusa wymaga ponownego rozpracowania-a docelowa doroczna ilość wytwarzanych wozów musi być jeszcze raz przeanalizowana. Z drugiej strony wysoki koszt własny tego samochodu nie pozwala na obniżenie ceny sprzedaży wozu i dlatego- nie należy się spodziewać szerokiego grona nabywców tego pojazdu po istniejącej cenie - 50.000 zł. Od wyników studiów ekonomicznych, które mają stanowić kompromis między własnymi kosztami wytwarzania, a przewidywaną chłonnością rynku - zależy określenie wielkości produkcji Mikrusa.
Drugi polski mikrosamochód - Smyk, mógłby być wytwarzany, przy niższych kosztach własnych. Ten konkurent Mikrusa, oceniony jako lepiej przystosowany do eksploatacji w naszych warunkach, wymaga jednak sporych nakładów inwestycyjnych dla zakładu mającego go produkować (Szczecińska Fabryka Motocykli -30 mil. zł.). Jeszcze raz będzie, więc przestudiowana możliwość i wielkość produkcji Smyka.
Niepewny jest, więc los polskich mikrosamochodów. Decyzja o ograniczeniu produkcji jest szczególnie dotkliwa dla Mikrusa, który już przecież jeździ na naszych drogach i jak można wnioskować po wypowiedziach pierwszych użytkowników i wynikach prób, nieźle sobie radzi w naszych warunkach drogowych. Trudno przeprowadzić bezpośrednie porównanie Mikrusa ze Smykiem, po prostu wobec... braku jednego z konkurentów. Nam się wydaje, że pod wieloma względami Mikrus wyszedłby z tej próby zwycięsko, nie wykorzystując nawet przywileju zwycięstwa walkowerem wobec braku przeciwnika na rynku.

Tygodnik Motor 1959, nr 06.

Inne artykuły o Mikrusie :